Logowanie   |   Wybierz jezyk:

historia

Historia squasha

Historia squasha ma swój początek w Londynie, a konkretniej w jednym z londyńskich więzień o wdzięcznej nazwie „the Fleet”. Na początku XVIII wieku dłużnicy spędzający dnie i noce w tychże gościnnych progach, wymyślili sobie alternatywę dla tenisa (w którego pewnie chętnie grali zanim ich zamknęli) i w ten sposób zestaw składający się z ceglanej ściany, materiałowej piłki, rakiet do tenisa i dwóch więźniów stworzył podwaliny tego, co dzisiaj nazywamy squashem.

Początkowo squash (wtedy jeszcze pod inną nazwą) rozwijał się głównie w Wielkiej Brytanii, a pierwsze kluby powstawały w połowie XIX wieku. Pierwszy turniej międzynarodowy rozegrano w 1922 roku (USA vs. Kanada), a dwa lata później wkroczyliśmy w erę turniejów międzykontynentalnych (Wielka Brytania załadowała swoją drużynę do samolotu i polecieli do Filadelfii).

Po II Wojnie Światowej wszystkim nagle zachciało się grać w squasha. Na początku Australia, Egipt, Indie, Nowa Zelandia, Pakistan (wbrew pozorom kraje te mają ze sobą coś wspólnego) a potem cała reszta świata.

No może jednak nie cała, bo Polska dzielnie broniła się przed inwazją tego kapitalistycznego sportu praktycznie aż do lat 90-tych XX wieku. Podobno pierwszy turniej został rozegrany w 1997 roku. Można więc uznać, że sport ten dopiero się u nas rozkręca.

Więcej na temat historii squasha i nie tylko można przeczytać na stronach Polskiej Federacji Squasha: http://pfs.com.pl/o-squashu/historia-squasha.html

Dlaczego squash a nie…

W przygotowanym kilka lat temu rankingu Forbes na temat najzdrowszych sportów squash znalazł się na pierwszym miejscu. Do głównych jego zalet zaliczyć należy ciągły ruch, częste zmiany kierunku biegu i równomierny rozwój rożnych partii mięśni. Do tego koniecznie trzeba dodać, że według tego samego rankingu przez 60 minut gry w squasha spala się 1.034 kcal, co spokojnie wystarczy na przerobienie najbardziej popularnego zestawu z najbardziej popularnej sieci fast food.

Jeżeli ktoś zastanawia się jakie sporty znalazły się na kolejnych pozycjach tego rankingu – na drugim miejscu było wioślarstwo a na trzecim wspinaczka. Patrząc przez pryzmat dostępności oraz urazowości – squash wydaje się być rozsądnym wyborem…